jak pisać ciekawie

Jak pisać ciekawie? – Stosuj 3 narzędzia!

🤔Nie wiesz, jak pisać ciekawie? Pocieszam, że jeśli tak jest, to bez znaczenia, czy tworzysz opowiadania, piszesz artykuły blogowe czy może pracujesz nad książką. Z poniższego artykułu dowiesz się, jak w opowieści – przy pomocy 3 elementów – sterować zainteresowaniem czytelnika.

Każdy twórca słowa chce być czytanym. Oczywiste. Zobacz zatem, jak możesz poprawić swój warsztat pisarski. 

 

Najpowszechniejsze źródło inspiracji

Niektórych zabiegów konstrukcyjnych fabuły można uczyć się od scenarzystów.

Pamiętasz może film „PS. Kocham Cię”, w którym bohater, zamiast spełniać oczekiwania widza i starać się o dziecko z żoną, umiera na samym początku?

A może „Joe Black”, gdzie świetnie zapowiadająca się para nie ma szans na drugie spotkanie i wbrew logice bohater ginie na środku ulicy? 

Z pewnością znasz wiele tricków twórców thrillerów. Na przykład:

Samotna kobieta stuka obcasami w pustym podziemnym garażu. Idzie, mijając podejrzany wóz. Mężczyzna wysiada. Ona przyspiesza. Biegnie. Upuszcza kluczyki przed swoim samochodem. Tamten już kroczy. Kobieta wsiada, przycinając swój płaszcz zatrzaskiwanymi drzwiami. W środku spokój, cisza. Auto rusza z miejsca. Mężczyzna natomiast okazuje się całkiem neutralny i znika w drzwiach windy na końcu piętra. Samochód wyjeżdża na drogę. Jedzie oświetlonymi ulicami miasta. Przejeżdża most. Mija przedmieścia i jest już niemal w domu. Ty czujesz się bezpiecznie razem z bohaterką. Rozluźniasz się. I… podskakujesz, gdy zza jej pleców na tylnym siedzeniu objawia się niespodziewanie intruz, łapiący ją za gardło.

(Jeśli zmagasz się z niemocą artysty, koniecznie przeczytaj artykuł o skutecznych sposobach na wenę twórczą!)

 

Jak pisać ciekawie?

💃Jeśli chcesz zainteresować swojego czytelnika, nie możesz czekać, że zrobisz to dopiero w następnym rozdziale. On może go nie doczytać.

Ryzykujesz, że nie zdążysz mu zaprezentować swoich świetnych pomysłów. Chyba nie chcesz, by czytelnik zrezygnował z lektury na tej konkretnej nudnej stronie, która nie pełni żadnej funkcji?

(Przy okazji zerknij do artykułu o tym, jak napisać pierwsze zdanie – zarówno na potrzeby Internetu, jak i publikacji drukowanej.)

 

Zapowiedź

Możesz się posługiwać zapowiedzią, że coś się wydarzy, kierując uwagę czytelnika w drugą stronę, niczym puszczając snop reflektora na scenę i wyłączając wszystko inne z widoku.

W odbiorcy będą się rodzić oczekiwania następstw zdarzeń, będzie także narastał niepokój o bohaterów, który ty uspokoisz tylko po to, by za chwilę zaatakować zupełnie niespodziewanym zwrotem akcji z drugiej strony sceny.

 

Zawieszenie

✅ Z kolei zawieszenie to wstrzymanie akcji, gdy już czytelnik ma poznać rozwiązanie, a ty przechodzisz do zupełnie innego wątku, porzucając opowieść w niewyjaśnionym miejscu.

Możesz również na przykład przedłużyć opis, który wstrzyma akcję przed podaniem rozwiązania, jednak pamiętaj, żeby nie nadwyrężać cierpliwości czytelnika i go nie zanudzić. Bądź sprawnym kucharzem!

 

Zwrot akcji

✅ Na koniec zwrot akcji. Myślę, że to najjaśniejszy punkt w planie pracy, bo najlepiej opanowany przez większość.

Jak pisać ciekawie? Istotą jest, by czytelnik grał z pisarzem jak najdłużej i odczuwał z tej zabawy frajdę. Im bardziej niespodziewane zwroty akcji, tym lepiej dla opowieści. Jednakże jest warunek! Nawet jeśli osadzasz bohaterów w świecie fantastycznym, to rządzą nim ustalone przez ciebie reguły. => Każdy zwrot akcji musi być prawdopodobny dla świata przedstawionego, który stworzyłeś. Jeśli będzie przeciwnie, czytelnik przestanie ci wierzyć… 

 

Jestem przekonana, że sprawnie żonglując zapowiedzią, zawieszeniem i zwrotem akcji, co krok wprawisz swojego odbiorcę w zachwyt. Przykujesz go do książki, co da satysfakcję obu stronom. 

 

[* Jeśli czytasz ten artykuł aż do tego miejsca, bardzo Ci dziękuję. Zostaw mi proszę komentarz na dole. Napisz, o czym chcesz przeczytać na moim blogu. :)]

PS.

Przeanalizowałam odpowiedzi z “Ankiety przyszłego Autora”. Osoby zainteresowane pisaniem i publikowaniem wypełniają ją już od maja 2017 r. Nowe odpowiedzi spływają nadal, co mnie cieszy. Dziękuję wszystkim, którzy poświęcili na nią czas. Dzięki nim powstają tu nadal nowe artykuły, które odpowiadają potrzebom Czytelników. 🙂

Ankieta nie traci na aktualności. Ty też możesz ją wypełnić TUTAJ.

Dziękuję i serdecznie pozdrawiam,

Sylwia Chrabałowska